Czy w wynajmowanym mieszkaniu można czuć się jak na swoim?

W dzisiejszych czasach wielu młodych ludzi, chcąc się usamodzielnić i ustatkować, decyduje się na wyprowadzkę z rodzinnego domu.

Jednak mało kogo stać na wykupienie mieszkania na własność, niewielu młodych może sobie pozwolić na zobowiązania kredytowe, dlatego też wybierają wynajem mieszkania.

Jednak czy w takim lokalu można czuć się jak u siebie i na swoim? Nie do końca.

Często bowiem właściciele mieszkań zastrzegają w umowie, że najemca nie może dokonywać w mieszkaniu zmian- chociażby zmienić koloru ścian, a bywa i tak, że wynajmujący oczekują zapytania o pozwolenie nawet w kwestii wstawienia nowych mebli czy powieszenia jakiegoś obrazu.

Trudno w takich warunkach poczuć się jak u siebie.

Mimo, że często umowy najmu są długoterminowe, lokatorzy zawsze mają poczucie, że ich mieszkanie w końcu przestanie być ich.

Trudno w wynajmowanym mieszkaniu obmyślać przyszłość czy planować potomstwo.

Niewątpliwie wynajmując mieszkanie nie można mówić o pełnym komforcie i spokoju, jednak można chociaż tymczasowo zapewnić sobie godne życie i namiastkę niezależności.